You are here: Home > Tłumaczenia > Nie można kłamać

Nie można kłamać

Tłumacze niekiedy w swych przykładach idą o krok dalej niż powinni. Wymyślają oni za autora dalszy ciąg powieści, zmieniają słowa, ważne dla toku akcji. Owszem, jeśli mowa o książkach przedstawiających mierną wartość, takie działania nie budzą wielkich zastrzeżeń. Niestety tłumaczenia ustne i pisemne wielkich dzieł literackich, również nie są pozbawione ,,nadużyć’. Z drugiej jednak strony, nie można iść w dosłowność, wtedy dzieło traci na swym pięknie, na wartości. Tłumacz musi zatem zachować dość swobody, ale nie może posuwać się do kłamstwa, czy pisania książki od nowa. Najważniejsze jest to by tłumaczenie nie wychodziło po za to co pisarz, autor chciał nam przekazać w oryginale. Tłumacze niekiedy mają sporo problemów, szczególnie z przekładem poezji. Trzeba bowiem zachować rytm specyficzny tylko dla danego utworu, tylko w jednym języku. Dlatego tłumaczenia dzieł poetyckich, niekiedy są niemożliwe do wykonania. Inaczej jest oczywiście z prozą. Z całą pewnością możemy też powiedzieć, że tłumacz musi mieć coś w sobie z pisarza, musi nim nawet być, tylko swobodnie operowanie słowem, daje podstawę ku temu by dokonywać perfekcyjnego tłumaczenia ustne i pisemne z języków obcych.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Comments are closed.